Reklama

Dzisiaj rusza załogowa misja SpaceX i NASA. Kapsuła będzie widoczna nad Polską

Załogowa misja SpaceX i NASA to spory krok naprzód w dziedzinie badania kosmosu. Po 9 latach przerwy Amerykanie wracają to załogowych lotów kosmicznych.

Rząd i współpraca z prywatną firmą

Po zimnej wojnie nastąpił zastój w walce o kosmos. Od kilku lat jednak nie tylko USA ma możliwości wysyłać ludzi w przestrzeń kosmiczną. Do walki stanęły także Chiny oraz Rosja. Wszystkie trzy mocarstwa mają konkretną wizję kolonizacji Księżyca czy Marsa. Jednak rząd Stanów Zjednoczonych ma solidnego oraz do tego prywatnego sojusznika. Po ponad sześciu latach intensywnego rozwoju SpaceX planuje wysłać pierwszych ludzi w kosmos na nowo opracowanej kapsułce Crew Dragon. Jest to duży test dla SpaceX w ramach Programu Załogi Komercyjnej NASA, inicjatywy polegającej na tworzeniu przez prywatne firmy — a nie rząd — nowych pojazdów, które mogą przewozić astronautów do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Reklama
Załogowa misja SpaceX i NASA

To nie jedyne działania związane z kosmosem, które firma SpaceX ma zamiar wykonać. Elon Musk zapowiedzia, że testy Starlinka ruszą jeszcze w tym roku. Z kolei współpraca z Narodową Agencją Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej coraz bardziej się zacieśnia. Wszyscy astronauci NASA musieli latać na rosyjskich rakietach, które startowały z Kazachstanu przez prawie 10 lat. Jednakże dzięki partnerstwu z NASA SpaceX ma zamiar ponownie wystrzelić astronautów agencji z Florydy za pomocą Crew Dragon, zaczynając od Behnkena i Hurleya.

Kim są śmiałkowie?

Na pokładzie Crew Dragon 2 znajdą się doświadczeni astronauci NASA — Bob Behnken (49 lat) i Doug Hurley (53 lata). Duet przygotowuje się na tę chwilę, odkąd NASA wyznaczyła ich do tej misji w 2018 roku. Aby trenować, podróżowali tam i z powrotem ze swoich macierzystych baz w Houston w pobliżu Johnson Space Center NASA do centrali SpaceX w Hawthorne w Kalifornii. Obaj latali już dwa razy na promie kosmicznym i razem spędzili w kosmosie prawie 1400 godzin.

Załogowa misja SpaceX i NASA

Początkowo start miał być obchodzony dość hucznie i zapraszano wszystkich wielbicieli lotów kosmicznych. Jednakże ich premierowy lot będzie wyglądać zupełnie inaczej, ponieważ pandemia COVID-19 nadal szaleje w USA. Podniosła atmosfera, której się spodziewali, będzie w większości nieobecna podczas tego ważnego lotu, ponieważ NASA wezwała widzów do oglądania startu z domu — i tego właśnie pragną dwaj astronauci.

Reklama

Załogowa misja SpaceX i NASA

Dzisiejsza misja to wstęp do kolejnych działań ze strony Stanów Zjednoczonych. Donald Trump otwarcie mówi, że USA chce dominować w kosmosie i nie bez powodu powołał Space Force. Amerykanie planują jako pierwsi skolonizować Księżyc czy Marsa i być pionierami w tej dziedzinie. Współpraca rządowej agencji oraz prywatnej firmy tylko to potwierdza.

Warto dodać, że Kapsuła Crew Dragon będzie widoczna nad Polską. Jednakże będzie to bardzo krótki odstęp czasowy pomiędzy 22:54 a 22:57. Kapsuła będzie widziana nisko nad horyzontem – 10 stopni.

Załogowa misja SpaceX i NASA

Plan całej misji wygląda następująco:

  • 27 maja, godz. 18:15 – rozpoczęcie przekazu na żywo na kanałach NASA,
  • godz. 22:33 – planowany start rakiety Falcon 9 z kapsułą Crew Dragon na pokładzie
  • 28 maja, godz. 17:29 – dokowanie do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej Czwartek,
  • godz. 19:55 – wejście astronautów na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

W tym momencie trwa panel ekspertów, którzy wypowiadają się na temat misji. Transmisja rozpocznie się o 18:15

Reklama