Reklama

Za nami Ubisoft Forward. Francuski wydawca nie zaprezentował nic ciekawego

Ubisoft Forward to największy pokaz gier od francuskiego wydawcy. W jednej transmisji pokazano nadchodzące tytuły. Niestety było bardzo nudno…

Na Ubisoft Forward zaprezentowano nowości

Francuski wydawca z powodu braku dużych imprez growych postawił na własną prezentację przez internet czyli Ubisoft Forward. W transmisji w serwisie YouTube oraz na Facebooku zobaczyliśmy trailery zbliżających się produkcji oraz zapowiedzi nowych tytułów. O Ubisofcie można powiedzieć wiele rzeczy, ale potrafi robić efektywne trailery. I tak jest i tym razem. Zebraliśmy dla was wszystkie zapowiedzi i umieściliśmy je poniżej:

Reklama

Far Cry 6

Assassin’s Creed Valhalla

Hyper Scape

Podziękowanie dla społeczności Tom Clancy’s Rainbow Six Siege

Might and Magic Era of Chaos

Crew 2: Podsumowanie dwóch lat

Watch Dogs: Legion

Brawlhalla na urządzenia mobilne

Just Dance 2020

Ghost Recon Breakpoint: Opór!

Jak można ocenić prezentację? Cóż…

Ubisoft osobiście mnie zaskoczył, ale negatywnie. Nie zapowiedziano nic ciekawego, jedynym wyróżniającymi tytułami jest Far Cry i Assassin’s Creed. Jednakże obie produkcje to kontynuacje czołowych marek Ubi, więc nie dostaniemy za wiele nowości. Far Cry znowu postawi na dużo strzelania, walką ze złym dyktatorem i przemierzanie wyspy w wykonywaniu dziesiątek powtarzalnych zadań (ziew). Czyli wszystko co już widzieliśmy. Jednakże ciekawie zapowiada się główny antagonista Anton Castillo i mam nadzieję, że jego kreacja będzie intrygująca.

Ubisoft Forward

Asasyn tradycyjnie już kopiuje rozwiązania poprzedników. Co prawda dojdą nowe opcje jak zdobywanie zamków czy rozbudowa wioski, ale reszta to kopia Odyssey i Origin. Wielu internautów zaważa także masę podobieństw do Wiedźmina III: Dziki Gon, ale to akurat nie uznałbym za wadę. Jak kopiować to od najlepszych prawda? Fani poprzednich części Assassin’s Creed będą zachwyceni, gracze, którzy pokochali pierwsze odsłony serii już nie bardzo. Najwyraźniej nic nie zapowiada powrotu bardziej skrytego podejścia do rozgrywki.

Ubisoft Forward

Watch Dogs w pierwszej odsłonie próbował poważniejszego podejścia do tematu hakowania i elektroniki, ale w dwójce „pojechał po bandzie”, tworząc przerysowany świat. Podobna kreacja będzie miała miała miejsce w nadchodzącej odsłonie, gdzie widzimy zabójczą babcię, która brutalnie rozprawia się z policjantem czy budowlańca okładającego kluczem francuskim żołnierza, następnie wskakującego na drona towarowego z pomocą którego szturmuję główną bazę wojskową. Jeśli ktoś lubi absurdalne klimaty i walkę z systemem, to budowanie ruchu oporu w futurystycznym Londynie przypadnie mu do gustu.

Reklama

A i tak dodatkowo w trakcie transmisji można było odebrać darmowe Watch Dogs 2. Ubisoft jednak nie przewidział zainteresowania i serwery Uplaya padły, irytując wielu grających wówczas użytkowników.

Za Hirołsów nie daruję

Pozostałe tytuły traktuje w ramach ciekawostek, Crew 2 oraz Rainbow Six dostały mgliste zapowiedzi wsparcia oraz podziękowania wobec swoich społeczności. Wiadomo zainteresowanie warto potrzymać, ale faktem jest, że obie produkcje mogły liczyć na różne usprawnienia oraz nowości. Nie rozumiem po co Ubi pcha się w Battle Royale, totalnie zdominowane przez Fortnite’a czy Apexa. Klęska poprzednich produkcji w tym klimacie różnych studiów niczego ich nie nauczyła? Jednakże najbardziej bezczelnym ruchem Ubi jest podejście do serii Might and Magic. W żadnym języku czy to ludzi, elfów czy krasnoludów nie ma odpowiednich słów na zachowanie tegoż wydawcy.

Ubisoft Forward

Fani od lat czekają na pełnoprawną kontynuację serii, ostatnią była Might & Magic: Heroes VII wydana w 2015 roku. Jednakże z powodu klapy finansowej, Ubisoft porzucił serię. Najgorsze jest to, że za klęskę odpowiadał właśnie francuski wydawca. Twórcy siódmej odsłony nie tylko pracowali pod ogromną presją, ale w momencie wydania (nieukończonej gry tak na marginesie) totalnie zawalono kwestię marketingową. Później próbowano licznymi patchami naprawić grę, nawet wydano dodatek. Jednak to nie pomogło serii.

A tutaj w trakcie prezentacji mamy Might and Magic Era of Chaos darmową produkcję na urządzenia mobilne, nastawioną na mikrotransakcje, podejście typu P2W i skierowaną głównie na rynek azjatycki. Ubisoft chwali się statystykami oraz zachęca nowych graczy do „dołączenia do walki o Erathię” Fani kultowej trzeciej odsłony doskonale znają te nazwę. Wątpliwe jest, abyśmy doczekali pełnoprawnej odsłony Might and Magic na komputery osobiste. Francuski wydawca woli wykorzystywać kultową markę w produkowaniu gier mobilnych…

Reklama

A wy jak oceniacie Ubisoft Forward?

Reklama