Reklama

Nowe satelity Elona Muska mogą zagrozić przyszłym odkryciom naukowym

Starlink zagrożeniem dla badaczy kosmosu? Tak uważają astronomowie, którzy apelują do Elona Muska o zmiany w kwestii sieci satelit.

Starlink zagrożeniem dla badaczy kosmosu

Dyrektor generalny SpaceX Elon Musk uruchomił pierwsze dwa satelity Starlink w 2018 roku. Teraz z kolei w każdym miesiącu kolejne dziesiątki satelitów trafia na orbitę okołoziemską. Celem sieci jest powszechny dostęp do szybkiego internetu w dowolnym miejscu na Ziemi.

Reklama
Kolejne satelity Starlink w kosmosie

Badania przeprowadzone przez ponad 250 astronomów, operatorów satelitarnych i inżynierów sugerują, że wady takiej sieci mogą przeważyć nad korzyściami. Satelity mogą mieć ogromny wpływ na astronomię i ograniczyć odkrycia naukowe w najbliższych latach.

Raport nie pozostawia wątpliwości

Warsztaty Satellite Constellations 1 (Satcon1) trwały od 29 czerwca do 2 lipca i były prowadzone przez NoirLab i American Astronomical Society. Ich trakcie powstał raport, który został opublikowany 25 sierpnia. Wykazuje on, że konstelacje jasnych satelitów, takich jak Starlink, mogą zmienić wygląd nocnego nieba dla obserwatorów gwiazd oraz dla naukowców z całego świata:

Okazało się, że projekty konstelacji w najgorszym przypadku mają ogromny wpływ na wszelkie programy naukowe związane z badaniem kosmosu. W przypadku programów mniej dotkniętych wpływ waha się od nieistotnego do znaczącego.

Start misji Starlink 7
Twitter

Szczególnie dotknięte będą nadchodzące obserwatoria kosmiczne, takie jak Obserwatorium Vera C. Rubin, które jest obecnie budowane w Chile i które ma bardzo szeroki widok na niebo. Ponieważ udowodniono, że jasność takich satelitów koliduje z innymi przedsięwzięciami naukowymi, naukowcy i astronomowie muszą się zastanowić, jak można to rozwiązać.

Reklama

Jakie rozwiązanie byłoby skuteczne?

Raport przedstawia sześć potencjalnych rozwiązań, które mogłyby zmniejszyć szkody wyrządzane obserwacjom astronomicznym. Zakładają one: przyciemnienie powierzchni satelitów, używanie osłon przeciwsłonecznych, takich jak VisorSat firmy SpaceX oraz orientowanie ich tak, aby odbijały mniej światła słonecznego. Ważne jest także, aby usunąć wpływ satelitów podczas przetwarzania obrazu z teleskopów.

Jednak optymalnym rozwiązaniem byłoby wystrzelenie mniejszej liczby satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej lub ich brak. Według raportu to jedyna opcja, która nie wpłynęłaby na pracę astronomów. Do tego Amazon także planuje wysłanie sztucznych satelit.

Czyżby na nocnym niebie wkrótce nie można będzie ujrzeć nic więcej, oprócz produktów Elona Muska?

Reklama