Reklama

Zjednoczone Emiraty Arabskie rozpoczynają pierwszą misję na Marsa. Planowana jest kolonizacja

Sonda na Marsa została wysłana przez Zjednoczone Emiraty Arabskie. Start odbył się bez problemów, jednak to dopiero początek tamtejszego programu.

Sonda na Marsa

Wczorajszy start rakiety H2A Zjednoczonych Emiratów Arabskich zakończył się pełnym sukcesem! Misja rozpoczęła się z centrum kosmicznego Tanegashima w Japonii, 20 lipca o godz. 01:58 czasu lokalnego. Wysłanie sondy na Marsa było planowane od lat. Pierwszy raz ZEA ogłosiły plany misji w 2014 roku. Trzy lata później uruchomiono tam Narodowy Program Kosmiczny. Uzbrojeni w budżet w wysokości 200 milionów dolarów inżynierowie szybko podjęli współpracę z kilkoma amerykańskimi instytucjami akademickimi.

Reklama

Współpracowano z takimi placówkami takimi jak University of Colorado w Boulder, Arizona State University i University of California w Berkeley, z których wszyscy mieli bezcenne doświadczenie w dziedzinie sond kosmicznych. Po udanym starcie Yousef Al Otaiba, ambasador Zjednoczonych Emiratów Arabskich w USA, powiedział podczas transmisji na żywo: 

Lata ciężkiej pracy i poświęcenia bardzo się opłaciły. Dzięki wysiłkom zespołu pierwszy statek kosmiczny ZEA, który sześć lat temu był tylko pomysłem, teraz leci w kosmos w drodze na inną planetę. To ogromne osiągnięcie. Ale to dopiero początek.

Sonda na Marsa

Jak donosi The Verge, Omran Sharaf, kierownik projektu Emirates Mars Mission stwierdził: 

Cel był dla nas bardzo jasny: chcieli, abyśmy wymyślili nowy model wykonywania takich misji i ich realizacji. Więc nie chcieli czegoś z dużym, dużym budżetem. Chcieli, aby coś zostało dostarczone szybko, szybko i coś, czym moglibyśmy podzielić się z resztą świata, o tym, jak mogą podejść do misji.

Moment rozpoczęcia misji nie był przypadkowy. To wyjątkowy sposób na uczczenie 50. rocznicy założenia kraju, która wypada w 2021 roku. Aby dotrzymać tego terminu, „Nadzieja” musiała tego lata wzbić się w przestworza, kiedy Ziemia i Mars są najbliżej siebie podczas swoich orbit wokół Słońca. Gdyby nie udało się wykorzystać tę szansę, misja zostałaby opóźniona o dwa lata.

Reklama
Sonda na Marsa

To początek podboju kosmosu przez Emiraty Arabskie?

Chociaż „Nadzieja” leci teraz gładko, przed całym zespołem czekają wielkie wyzwania. W przyszłym miesiącu inżynierowie będą zasadniczo musieli popchnąć sondę, aby skorygować jej kurs. 

To odpowiednik uderzenia łucznika w dwumilimetrowy cel, oddalony o jeden kilometr. Nie jest to więc dla osób o słabym sercu.

– wyjaśnił Pete Withnell, kierownik programu misji na Uniwersytecie Colorado Boulder. Kiedy nadejdzie luty 2021 roku, kontrola naziemna postara się umieścić „Nadzieję” na orbicie Marsa. Wówczas rozpocznie się kolejny etap misji czyli zbieranie danych o powierzchni niezwykłej planety.

ZEA nie planuje wyłącznie wysyłanie sond w kosmos. Rząd postawił jasny cel — do 2117 roku kraj ten planuje rozpocząć osadnictwo na terenie Czerwonej Planety. Wczorajsza misja to tylko wstęp do kolejnych działań w kosmosie. Czy jesteśmy na progu kolejnego wyścigu „zbrojeń” w dziedzinie podróży kosmicznych?

Zjednoczone Emiraty Arabskie mają spore ambicje na przyszłość. Poniżej możecie zobaczyć cały przebieg startu misji „Nadzieja”:

Reklama