Reklama

KFC wykorzystuje drukarki 3D do produkcji nuggetsów

KFC drukuje kurczaki, aby zastąpić tradycyjne mięso odpowiednią alternatywą. Możliwe, że wkrótce przetestują je sami klienci.

KFC drukuje kurczaki

KFC stara się stworzyć pierwsze na świecie laboratoryjne „mięso kurczaka”, będące częścią koncepcji „restauracji przyszłości”. Sieć restauracji będzie współpracować z rosyjską firmą 3D Bioprinting Solutions w celu opracowania technologii biodruku umożliwiającej „drukowanie” mięsa drobiowego przy użyciu komórek kurczaka i materiału roślinnego. KFC planuje dostarczyć firmie biorącej udział w biodruku składniki takie jak panierka i przyprawy, „aby uzyskać charakterystyczny smak KFC” i będzie starać się odtworzyć smak i konsystencję prawdziwego kurczaka. Jak powiedział Yusef Khesuani, współzałożyciel 3D Bioprinting Solutions:

Reklama

Technologie biodruku 3D, początkowo powszechnie doceniane w medycynie, obecnie zyskują na popularności w produkcji żywności, takiej jak mięso. Szybki rozwój takich rozwiązań w przyszłości pozwoli nam na zwiększenie dostępności produktów mięsnych pochodzących z druku 3D. Mamy nadzieję, że technologia stworzona w wyniku naszej współpracy z KFC pomoże przyspieszyć wprowadzenie na rynek produktów mięsnych bazujących na komórkach.

KFC twierdzi, że jego biodrukowane mięso będą dostępne do testów w Moskwie tej jesieni. W ogłoszeniu nie podano szczegółów całego przedsięwzięcia, ale firma stwierdziła iż „nie ma innych metod dostępnych na rynku, które mogłyby pozwolić na tworzenie tak złożonych produktów z komórek zwierzęcych”. Zabrakło niestety informacji kiedy można się spodziewać takich produktów w restauracjach.

KFC drukuje kurczaki

Technologia przyszłości

Drukarki 3D w medycynie mogą być ogromnym przełomem. Jednakże obecnie na drodze drukowania organów stoją dwie główne przeszkody. Żywe komórki i funkcjonujące narządy wymagają specjalistycznej temperatury i warunków chemicznych, aby przetrwać. Komórki ulegają degradacji podczas rzeczywistego drukowania 3D dużego organu, ponieważ proces ten jest zbyt wolny. A nawet jeśli narządy można wydrukować w 3D, to sama logistyka transportu stanowi problem. Organy wymagają odpowiedniego przechowywania. Jednakże badaczom z UC Berkeley udało się dokonać odnaleźć rozwiązanie tego problemu.

Aby zminimalizować śmierć komórki podczas drukowania 3D organu, naukowcy z Berkeley opracowali technikę wykorzystującą równoległość, w której wiele drukarek jednocześnie wytwarza dwuwymiarowe warstwy tkanek. Te warstwy 2D są następnie układane warstwa po warstwie, tworząc struktury 3D. Aby rozwiązać problem przechowywania tych wyprodukowanych narządów, zespół polegał na siedemdziesięcioletniej wiedzy i technikach konserwacji pojedynczych komórek. Ich technika zamraża każdą warstwę 2D natychmiast po jej wtopieniu w strukturę 3D, a proces zamrażania pojedynczej warstwy komórek zapewnia optymalne warunki do przetrwania procesu zamrażania, przechowywania i transportu.

Reklama

Ogromny potencjał w takich organach tkwi w tym, że można byłoby je tworzyć z DNA pacjenta. To minimalizuje ryzyko odrzucenia praktycznie do zera.

Reklama