Reklama

Hakerzy uderzyli na kancelarię prawniczą. Korzystają z niej gwiazdy takie jak Lady Gaga czy Madonna

Hakerzy uderzyli na kancelarię prawniczą z której korzystają gwiazdy wysokiego formatu. Zabezpieczyli setki gigabajtów danych i żądają okupu.

Hakerzy uderzyli na kancelarię prawniczą

Hakerzy uderzyli na kancelarię prawniczą gwiazd show-biznesu. Grupa przedstawia się jako REvil lub Sodinokibi. Użyli wirusa typu Ransomware, które jest jednym z największych problemów w cyberbezpieczeństwie i jest złośliwym rodzajem oprogramowania, które szyfruje dane do momentu zapłacenia okupu.

Reklama

Ten najczęściej przyjmuje formę niewykrywalnej kryptowaluty przelanej na zaszyfrowane konta internetowe. Emsisoft firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem, twierdzi, że hakerzy opublikowali w Internecie zdjęcia kontraktu na Madonna’s World Tour 2019-20 wraz z podpisami pracownika i firmy koncertowej Live Nation. To nie pierwszy ich atak.

Wcześniej zaatakowali takie firmy jak Travelex czy Brooks International. Travelex to brytyjska firma wymiany walut. Ostatecznie zapłaciła 2,3 miliona dolarów w bitcoinach hakerom, którzy zainfekowali swoją sieć wirusami, podał Wall Street Journal w zeszłym miesiącu.

Hakerzy uderzyli na kancelarię prawniczą

Kancelaria potwierdza, że atak miał miejsce

Nie jest wiadome jakiej sumy żądają hakerzy ani nawet kto z nimi negocjuje. Kancelaria Grubman Shire Meiselas & Sacks potwierdza atak cybernetyczny na swoją stronę oraz utratę danych. Po wejściu na ich oficjalną witrynę, ukazuje się niebieska ściana z nazwą firmy.

Reklama

Witryna firmy wyświetla tylko logo, ale wcześniejsze zapisy witryny pokazują listę klientów ponad 200 znanych osób i firm. Znajdziemy tam czołówkę znanych gwiazd muzyki takich jak Sir Elton John, Barbra Streisand, Barry Manilow, Rod Stewart, Lady Gaga, Lil Nas X, The Weeknd, Madonna, U2 i Drake. Inni wymienieni klienci to Andrew Lloyd Webber, Priyanka Chopra czy Robert De Niro.

W oświadczeniu dla mediów czytamy:

Możemy potwierdzić, że padliśmy ofiarą cyberataku. Powiadomiliśmy naszych klientów i naszych pracowników. Zatrudniliśmy światowych ekspertów specjalizujących się w tej dziedzinie i pracujemy przez całą dobę, aby rozwiązać te problemy.

Hakerzy przesłali również zdjęcia, które, jak twierdzą, pokazują skradziony katalog danych z folderami podpisanymi znanymi nazwiskami. Zamieszczanie próbki skradzionych danych często odbywa się jako sposób na udowodnienie włamania. Dodatkowo wywiera presję na ofiarę w celu zapłacenia okupu.

Obecnie trwa śledztwo w tej sprawie i ciężko stwierdzić jak wiele danych naprawdę posiadają hakerzy.

Reklama