Reklama

Firmy masowo bojkotują reklamy na Facebooku! To sprzeciw wobec „podżegania do nienawiści”

Firmy bojkotują reklamy na Facebooku, ponieważ według nich portal nie radzi sobie z treściami „nawołującymi do nienawiści bądź przemocy”.

Firmy bojkotują reklamy na Facebooku

Obecne wydarzenia w USA coraz szerszym kręgiem odbijają się w kolejnych dziedzinach życia, albowiem firmy bojkotują reklamy na Facebooku. Według pomysłodawców akcji „Stop Hate for Profit” największy portal społecznościowy nie radzi sobie z mową nienawiści. Jak czytamy na stronie akcji:

Reklama

Wiemy, co zrobił Facebook.

Pozwolili na podżeganie do przemocy wobec protestujących walczących o sprawiedliwość rasową w Ameryce w następstwie George’a Floyda, Breonny Taylor, Tony’ego McDade’a, Ahmaud Arbery, Raysharda Brooksa i wielu innych. Nazwali Breitbart News „zaufanym źródłem wiadomości”, a The Daily Caller „sprawdzonymi faktami”, mimo że obie publikacje zawierają zapisy dotyczące współpracy ze znanymi białymi nacjonalistami (zwolennicy Donalda Trumpa przyp. redakcja).

Przymknęli oczy na rażące tłumienie wyborców na swojej platformie. Czy mogą chronić i wspierać czarnych użytkowników?

Akcja rozpoczęła się 17 czerwca. Pomysłodawcy bojkotu zgłosili się do największych podmiotów reklamowych i poprosili o przeciwdziałanie szerzeniu nienawiści i dezinformacji przez Facebooka w kampanii „Stop Hate for Profit”. Poproszono ich o tymczasowe wstrzymanie reklamy na Facebooku i Instagramie, aby zmusić Marka Zuckerberga do zajęcia się katastrofalnym skutkiem, jaki Facebook wywiera na nasze społeczeństwo.

Coca-Cola dołącza do protestu

Lista firm popierających bojkot jest naprawdę spora. Swoje reklamy wycofali m.in. The North Face, Upwork, NAACP, Color of Change czy część marek Uniliver. Kolejne marki dołączają do bojkotu.

Teraz do bojkotu dołączył także producent jednego z najbardziej znanych napoi gazowanych. Jak czytamy w oświadczeniu prezesa Coca-Coli Company James Quincey opublikowanym na stronie internetowej marki:

Reklama

Począwszy od 1 lipca Coca-Cola Company wstrzyma płatne reklamy na wszystkich platformach społecznościowych. Dotyczy co filii całym świecie i trwać będzie przez co najmniej 30 dni. Poświęcimy ten czas na ponowną ocenę naszych standardów reklamowych i zasad w celu ustalenia, czy korekty są potrzebne wewnętrznie.

Zastanowimy się czego więcej powinniśmy oczekiwać od naszych partnerów w mediach społecznościowych. Chcemy się pozbyć platform nienawiści, przemocy i nieodpowiednich treści. Damy im do zrozumienia, że ​​oczekujemy od nich większej odpowiedzialności, działania i przejrzystości.

Firmy bojkotują reklamy na Facebooku

Czy Facebook odczuje skutki?

Facebook od miesięcy pracuje nad walką z mową nienawiści i miało to miejsce przed wybuchem zamieszek w USA. Mark Zuckenberg postawił także utworzyć radę nadzorczą. Będzie ona kontrolować materiały, które pojawiają się w serwisie. Obecnie portal nakłada nowe ograniczenia na nienawistne treści w reklamach, wyraźnie zakazując reklam zachęcających do podziałów rasowych.

W szczególności nowa polityka zabrania twierdzeń, że jakiekolwiek osoby z określonej rasy, pochodzenia etnicznego, pochodzenia narodowego, przynależności religijnej, kasty, orientacji seksualnej, tożsamości płciowej lub statusu imigracyjnego stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa fizycznego, zdrowia lub przetrwania innych osób.

Jakie są skutki bojkotu dla platformy społecznościowej? Całkiem spore. Od kilku dni akcje Facebooka pikują w dół. 27 czerwca były już o 8,3 proc. tańsze w stosunku do sytuacji przed protestem. Oznacza to, że z wartości rynkowej Facebooka wyparowało 56 miliardów dolarów.

Wszystkie działania brzmią niepokojąco. Czyżby na Facebooku wkrótce miało dojść do „pełnej cenzury treści”, aby spełnić żądania aktywistów?

Reklama