Reklama

Tesla Model Y zamienił się w kabriolet w trakcie jazdy. Kierowca nie był zachwycony

Kierowca wyjechał nowiutkim samochodem prosto z salony. Jednakże Dach Tesli Model Y urwał się po przejechaniu zaledwie kilku kilometrów.

Dach Tesli Model Y urwał się w trakcie jazdy

Mężczyzna wraz z ojcem pojechali po nowe auto z salonu. Nie spodziewali się, że po chwili będą jechać kabrioletem. Internauta swoją historię przedstawił w serwisie Reddit:

Reklama

Mój tata kupił dziś nowy model Y i zabrał mnie ze sobą, żeby go odebrać na wypadek, gdyby potrzebował pomocy w rozwiązaniu jakichkolwiek problemów technicznych. Wszystko szło dobrze i jechaliśmy z powrotem do domu, kiedy poczuliśmy strumień wiatru. Pomyślałem, że może okno jest otwarte, ale minutę później cały szklany dach odpadł i wylądował na ulicy. Po krótkiej panice zawróciliśmy i pojechaliśmy nowym kabrioletem Tesli z powrotem do salonu.

Kiedy wróciliśmy, zadzwoniliśmy do patrolu autostradowego, aby powiedzieć im, że gdzieś na 580 (numer drogi przyp. redakcja) jest dach samochodu, aby uniknąć potencjalnego wypadku z jego udziałem. Kierownik salonu powiedział, że albo uszczelka dachu była uszkodzona, albo fabryka po prostu…zapomniała o uszczelnieniu dachu?

Dach Tesli Model Y

Nie mogę sobie wyobrazić, jak coś tak dużego jak niepodłączony dach mogłoby przejść przez kontrolę jakości. Jeśli jest to powtarzający się problem, wiele osób może ucierpieć. Czy zdarzyło się to kiedykolwiek wcześniej?

EDIT: Menedżer zaoferował bezpłatną naprawę samochodu, ale odmówiliśmy i prawdopodobnie kupimy całkowicie nowy samochód. To, czy nadal otrzymamy Teslę, zależy od mojego taty, ale prawdopodobnie nie.

Udostępnił także krótkie nagranie, ukazujące jazdę nowym „kabrioletem”:

Atak na kierowcę

Konto Nathaniela Galicia Chiena (bo tak przedstawił się w rozmowie z portalem InsideEVs) jest obecnie pod lupą fanów marki. Wielu internautów twierdzi, że cała historia jest zmyślona i to akcja przeciwko Tesli. Oskarżają go o sabotaż przemysłowy oraz próby zaniżenia wartości akcji firmy.

Jako dowód uznają fakt, że jego konto na Twitterze założono w październiku tego roku oraz to, że zdjęcia jak i nagranie jest niskiej jakości. Jednakże pomimo oddania samochodu z powrotem do salonu, rodzice mężczyzny dalej rozważa kupno Tesli. Jak powiedział portalowi InsideEVs Chien:

Reklama

Początkowo rodzice byli zachwyceni samochodem, jego płynnym przyspieszeniem, ekranem dotykowym, autopilotem i wyposażeniem rozrywkowym. Wciąż nie wykluczamy zakupu Tesli, nie sądzę, żebyśmy dostali wadliwy egzemplarz dwa razy z rzędu. Większość samochodów tej marki jest wysokiej jakości. Ale jeśli rodzice stwierdzą, że stracili zaufanie, pewnie kupią Lexusa.

Zaufalibyście ponownie firmie, która sprzedała wam wadliwy produkt?

Reklama