Reklama

Powstańcy Warszawscy byli mistrzami improwizacji i wykorzystywania zasobów w kwestii uzbrojenia

O powstaniu warszawskim powiedziano już naprawdę wiele, ale nie każdy wie czym walczyli powstańcy warszawscy. A rodacy w stolicy byli bardzo pomysłowi w tej kwestii!

Czym walczyli powstańcy warszawscy?

Naturalne było to, że Niemcy nie mogli pozwolić nosić ani posiadać broni Polakom. Dlatego wszelki ekwipunek wojskowy czy nawet myśliwski był rekwirowany przez okupanta już od pierwszych dni września 1939 roku po wkroczeniu wojsk niemieckich na teren II Rzeczypospolitej. Dlatego świeżo utworzone siły partyzanckie szybko zaczęły tworzyć ukryte skrytki z bronią. Nic zatem dziwnego, że spora część ekwipunku późniejszych Powstańców Warszawskich składało się wyposażenie wojska polskiego z 1939 roku.

Reklama

Nie oznaczało to jednak, że Armia Krajowa czy Narodowe Siły Zbrojne nie próbowały stosować nowatorskich rozwiązań. Polskie Państwo Podziemne było świetnie zorganizowane i jak się okazuje, nie miało problemu z rozpoczęciem produkcji broni!

Produkcja broni pod nosem okupanta

Podstawowym problemem było wyposażenie chętnych żołnierzy, ale czym walczyli Powstańcy Warszawscy, skoro Niemcy bacznie wypatrywali wszelkich oznak działalności partyzanckiej. Dlatego zrzuty od aliantów nie były zawsze bezpiecznym rozwiązaniem, toteż nasi rodacy wpadli na iście genialny plan — rozpoczęto produkcję broni w konspiracji.

Za posiadanie broni bądź wynoszenie jej części z fabryk na terenie Polski groziła kara śmierci. Jednakże pomimo tak ogromnego ryzyka, podejmowano próby przejmowania amunicji oraz poszczególnych fragmentów wyposażenia. Przy okazji prowadzono także działania dywersyjne, w trakcie przymusowej np. tworząc wadliwy sprzęt wojskowy bądź spowalniając tempo pracy. W momencie wybuchu powstania największą zbrojownią powstańczą była tzw. jajczarnia przy ul Hożej 51 w gmachu Związku Spółdzielni Mleczarskich i Jajczarskich. Produkowano tam przede wszystkim granaty odlewane z cynku pozyskanego z blach pokrywających dachy zniszczonych budynków. 

Reklama

Autorskie konstrukcje

Powstańcy Warszawscy musieli sobie radzić z brakami w zaopatrzeniu. Dlatego inżynierowie mieli głowy pełne pomysłów i stworzyli w warunkach konspiracyjnych kilka modeli broni. Jedną z nich jest „Błyskawica”, pistolet maszynowy stworzony na podstawie brytyjskiego Stena. Pomysłodawcą przedsięwzięcia był inż. Wacław Zawrotny, a zamysł broni narodził się w 1942 roku, gdy do Polski zaczęły trafiać alianckie zrzuty dla partyzantów. Jednak niewiele by zdziałał, gdyby nie pomoc inż. Sewerynowa Wielanierowa, który początkowo udostępnił swoje prywatne mieszkanie przy ul. Lwowskiej 9 w celu realizacji pomysłu. Dowództwo AK na 2 dni wypożyczyli dwójce inżynierów wspomnianą broń, a ci wzięli się ostro do pracy. Pomierzyli odpowiednio brytyjski pistolet oraz stworzyli pierwsze szkice nowej broni. Późnym latem 1943 roku światło dzienne ujrzał pierwszy kompletny prototyp pistoletu maszynowego dla Polskiego Państwa Podziemnego.

Największą zaletą Błyskawicy był fakt, że strzelała ona szeroko dostępną amunicją 9 mm, oraz, że do jej stworzenia nie trzeba było wielu materiałów. Jednakże przywódcy Armii Krajowej byli świadomi ryzyka, dlatego jej produkcja była bardzo zakonspirowana. Wielu z jej uczestników nawet nie miało pojęcia, co produkują! Jednakże pod koniec lipca 1944 roku zrezygnowano z tak głębokiej konspiracji, aby zwiększyć produkcje. 1 sierpnia produkcję przeniesiono do Warszawy do lokalu przy ul. Boduena 2, gdzie mieściła się siedziba oddziału osłonowego Wojskowych Zakładów Wydawniczych. Łącznie wyprodukowano ponad 700 sztuk tej broni. Jest to jedyna konspiracyjna broń tego typu, którą skonstruowano w okupowanej Europie. I żadna inna nie była produkowaną na tak wielką skalę.

Czym walczyli powstańcy warszawscy

Broń do zadań specjalnych

Armia Krajowa zarządziła także, aby powstał miotacz ognia, który był niezwykle przydatny przy walkach w mieście. Wzór K był najpopularniejszym modelem tego typu i w trakcie powstania miało być ich ponad 200 sztuk. Niestety Niemcy przejęli zapasy Powstańców i w rękach żołnierzy AK znalazło się ich tylko 30. Pomimo tego powstała kompania miotaczy ognia w składzie Zgrupowania AK ppłk Leśnika. Walczyła ona na Muranowie i Starym Mieście.

Największym problemem dla Powstańców były jednostki pancerne przeciwnika. Wciąż brakowało broni przeciwpancernej, jednakże z tym problemem chciał sobie poradzić Jerzy Szustak. Skonstruował on granatnik nazwany później jego imieniem. Lufa została wykonana z rury kotłowej, pozostałe elementy także były tworzone na podstawie szeroko dostępny ekwipunek. Według relacji 16 września 1944 roku, w obronie barykady na ul. Piusa XI 1B przy użyciu ten broni zniszczono czołg wroga. W trakcie całego Powstania skonstruowano 4 takie urządzenia.

Reklama

Powstały także dwa rodzaje granatów: granat ET-40 Filipinka oraz granat R-42 Sidolówka. Oba modele były produkowane w kamienicy mieszczącej wcześniej szkołę Towarzystwa Krzewienia Wiedzy Handlowej przy ulicy Królewskiej 16. Były powszechnie używane przez cały okres wojny, nie tylko w trakcie Powstania Warszawskiego.

Czym walczyli powstańcy warszawscy

Powstańcy przejęli pojazdy pancerne Niemców

W trakcie powstania żołnierzom AK udało się zdobyć dwa niemieckie czołgi typu Pantera. Czołg Pz.Kpfw. V „Panther” Ausf. G dobyty 2 sierpnia nazwano „Magda” (nadana przez załogę). Jednakże oficjalnie nazywał się „Pudel” (oficjalnie). Niestety został utracony w dniu 11 sierpnia. Z kolei drugi czołg także zdobyto tamtego dnia, nazwano „WP”. Podpalony przez powstańców w dniu 10 sierpnia, gdy został unieruchomiony.

Powstańcy przeleli także dwa transporty opancerzone: Sd.Kfz. 251/3 Ausf. D – zdobyty 14 sierpnia, nazwany „Szary Wilk” oraz Sd.Kfz. 251/1 Ausf. D – zdobyty 7 sierpnia, nazwany „Starówka”. Dzięki śmiałym posunięciom udało się także przejąć działo pancerne Jagdpanzer 38 (t) Hetzer. Trafiło w polskie 2 sierpnia i nazwano je „Chwat”. Działo wbudowano w barykadę i niestety nie wziął udziału w walkach.

Czym walczyli powstańcy warszawscy

Jednak prawdziwą technologiczną niespodzianką był samochód pancerny „Kubuś”. W rekordowym tempie 13 dni powstał on w warsztacie samochodowym na rogu ulic Tamka i Topiel. Oparto go na samochodzie ciężarowym Chevrolet model 157 i decyzję o jego budowie podjęto 8 sierpnia 1944 roku. Nad ranem 23 sierpnia Powstańcy ogłosili koniec prac i maszyna ruszyła do walki.

Reklama
Czym walczyli powstańcy warszawscy

Jednakże z racji jego możliwości bliżej mu było jednak do transportera opancerzonego niż samochodu. Ciężkie stalowe płyty chroniły go przed ogniem z broni ręcznej, a sam był uzbrojony w rkm DP kal. 7,62 mm, miotacz ognia wzór K oraz zestaw granatów ręcznych. Na jego pokładzie oprócz 2-osobowej załogi mogło się zmieścić 10 żołnierzy desantu. Niestety pojazd utracono 6 września z powodu unieruchomienia.

Teraz już wiecie czym walczyli powstańcy warszawscy. W dzisiejszym dniu warto się przespacerować i wspomnieć tych, którzy ruszyli w bój.

Reklama