Reklama

Kolejne państwo zakazuje palenia e-papiersów! Powód zmusza do myślenia

Australia chce zakazu e-papierosów, aby chronić zdrowie obywateli. W tym wypadku chodzi głównie o młodzież, która nad wyraz często „vapuje”.

To nie pierwszy taki zakaz na świecie

Australia chce zakazu e-papierosów, ale to nie pierwsze ograniczenia względem tych urządzeń na świecie. Rok temu USA zakazało e-papierosów, które wykorzystują smakowe produkty. Wszystko z powodu wzrostu zachorowań na choroby płuc wśród nastolatków. Z kolei Montana proponuje stały zakaz sprzedaży aromatyzowanych e-papierosów na terenie stanu. Tu także chodzi o wzrost zachorowań wśród nieletnich, korzystających z tych urządzeń.

Reklama

W Polsce funkcjonuje ustawa, która weszła w życie 8 września 2016 roku, reguluje kwestie urządzeń inhalacyjnych z użyciem nikotyny. Młodzież poniżej 18 roku życia nie może ich legalnie kupić oraz nie można ich palić w miejsca z zakazem tradycyjnego palenia. Dodatkowo obowiązuje zakaz sprzedaży tych produktów w sieci.

Australia chce zakazu e-papierosów

Australia zakazuje e-papierosów

Vaping nikotyny w Australii skończy się, gdy rząd zamierza zakazać importu większości e-papierosów do tego kraju. Od 1 lipca importowanie e-papierosów i wkładów zawierających płyny lub sole nikotynowe będzie nielegalne. Użytkownicy e-papierosów i detaliści zaczęli kupować produkty za granicą po tym, jak ich sprzedaż w Australii została wcześniej zakazana. Jak oświadczył rządowy urząd kontroli narkotyków:

Minister zdrowia, poseł Hon Greg Hunt, zwrócił się do Departamentu Zdrowia o współpracę z australijskimi służbami granicznymi nad nowym podejściem do regulowania e-papierosów zawierających nikotynę waporyzującą.

Jak argumentują to pomysłodawcy zakazu? Według nich chodzi głównie o młodzież, która chętnie sięga po e-papierosy:

Sprzedaż e-papierosów zawierających nikotynę do odparowywania (nikotyna w roztworze lub w postaci soli lub zasady) jest już prawnie zabroniona przez każde państwo i terytorium ze względu na obawy związane ze zdrowiem publicznym. Środek ten dodatkowo wzmacnia ostrożne podejście Australii do e-papierosów, zakazując importu nikotyny do stosowania w e-papierosach, chyba że jest to zwolnione w szczególnych okolicznościach.

Dowody sugerują, że używanie e-papierosów przez młodzież niepalącą przewiduje, że palenie papierosów będzie w przyszłości podejmowane. W Stanach Zjednoczonych odnotowano 78% wzrost liczby dzieci w wieku szkolnym, które vapują w ciągu ostatnich 12 miesięcy objętych badaniem. Bez działania zagrożona będzie także australijska młodzież.

W wiktoriańskim centrum informacyjnym o zatruciach zgłoszono 41 przypadków zatruć płynną nikotyną w 2019 r., W porównaniu z 21 w 2018 r. W lipcu 2018 r. zmarło dziecko z powodu spożycia płynnej nikotyny przeznaczonej do e-papierosów.

Australia chce zakazu e-papierosów

Chcesz e-papierosa? Musisz iść do lekarza

Zgodnie z nowymi przepisami Osoby będą musiały udać się do lekarza i otrzymać receptę na zakup e-papierosów. Podobnie w kwestii wkładów zawierających nikotynę. Nawet posiadając receptę, nie będą oni mogli kupować urządzeń za granicą. Waporyzatory i wkłady zawierające nikotynę musiałyby być importowane przez lekarzy lub dostawców medycznych. Odbywałoby się to za pośrednictwem firmy kurierskiej lub cargo za wyraźną zgodą Departamentu Zdrowia. Import sprzętu za pośrednictwem poczty międzynarodowej nie byłby dozwolony. Zakaz importu e-papierosów i wkładów nikotynowych byłby zgodny z istniejącymi zakazami ich sprzedaży w każdym stanie i terytorium:

Reklama

Będziesz potrzebował recepty od swojego lekarza na e-papierosa zawierającego nikotynę do odparowywania. Będziesz także musiał go uzyskać w twoim imieniu od dostawcy medycznego lub od farmaceuty, który wyda go na twoje nazwisko. Firma lub farmaceuta będzie musiała otrzymać kopię recepty.

Australia chce zakazu e-papierosów

Zakaz obowiązywałby przez 12 miesięcy, podczas gdy rząd będzie prowadził konsultacje społeczne w sprawie regulacji produktów nikotynowych.  Rozporządzenie wprowadziłoby do nikotyny dodatek do normy dotyczącej trucizn. To spowoduje, że stałyby się one zakazane na stałe. Jedynym wyjątkiem w tej kwestii będzie nikotyna używana do rzucenia palenia, takich jak gumy i plastry. 

Decyzji Administracji dóbr terapeutycznych oczekuje się na początku 2021 r. 

Reklama