Reklama

Apple jest pierwszą amerykańską firmą w historii wartą 2 biliony dolarów

Zapewnie niektórych to nie dziwi, ale obecnie Apple jest wart 2 biliony dolarów. To nie lada osiągnięcie, ponieważ jest pierwszą firmą w historii USA, która tego dokonała.

Apple jest wart 2 biliony dolarów

Apple stał się pierwszą firmą w historii Stanów Zjednoczonych o wartości 2 bilionów dolarów. Skok zamożności firmy technologicznej nastąpił, gdy jej akcje osiągnęły wielobiliardowy poziom w środę 19 sierpnia, a pojedyncze akcje Apple’a po raz pierwszy kosztują prawie 470 USD. Akcje Apple wzrosły w tym roku o niezwykłe 60%, pomimo trwającej pandemii, podnosząc kapitalizację rynkową firmy wyżej niż jakiejkolwiek innej amerykańskiej firmy w historii.

Reklama
Apple jest wart 2 biliony

Chociaż Apple nie jest pierwszą firmą na świecie wycenianą na 2 biliony dolarów, obecnie jest jedyną, która ma tak wysoką wycenę. Saudi Aramco (saudyjski koncern paliwowo-chemiczny prowadzący poszukiwania i wydobycie ropy naftowej) przekroczyło ten poziom w grudniu. Jednakże spadające ceny ropy zaszkodziły akcjom firmy i obecnie tylko amerykański gigant może pochwalić się taką wartością.

Ostatnie tygodnie należą do Apple’a

Wprost wartości Apple do 2 bilionów dolarów nastąpił zaledwie dwa miesiące po tym, jak osiągnął 1,5 biliona dolarów w czerwcu — co oznacza, że ​​w tym czasie jego wartość rynkowa wyniosła 500 miliardów dolarów. Ten wzrost sprawia, że ​​Apple jest najcenniejszą spółką notowaną na giełdzie, tuż za nią plasuje się Amazon Inc., którego wartość wynosi 1,7 biliona dolarów.

Apple jest wart 2 biliony

Zaraz za nią podąża Microsoft z wartością 1,6 biliona dolarów. To nie pierwszy raz, kiedy producent iPhone’a wyprzedził swoich konkurentów; w sierpniu 2018 roku Apple był pierwszą firmą, która przekroczyła wartość rynkową 1 biliona dolarów. Być może nie dziwi więc fakt, że CEO Apple, Tim Cook, oficjalnie uzyskał status miliardera na początku tego miesiąca, zwłaszcza że wartość rynkowa firmy wzrosła ponad dwukrotnie w ciągu zaledwie dwóch lat.

Reklama

Niedawno szefowie dużych firm technologicznych odpowiadali na pytania kongresmenów. Rząd USA obawia się wpływu firm, które z roku na rok są coraz potężniejsze, a ich przedstawiciele chętniej angażują się w politykę.

Reklama